Zaletą żelu 3D – 5D jest brak nieprzyjemnego zapachu oraz duży komfort pracy.

Dopóki żel nie zostanie utwardzony w lampie UV można go dowolnie modelować.
Spokojnie bez pośpiechu, nie tak jak ma to miejsce
w przypadku kolorowego akrylu.

 

Jak ujarzmić żel?
zobacz mój filmik poniżej.

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=KUMyuCb0j6M[/youtube]

  • Za pomocą sondy nabierz kulkę żelu i nałóż na paznokieć.
  • Do zrobienia zdobienia posłuż się pędzelkiem typu koci język nr 4.
  • Za każdym razem przed  rzeźbieniem zamocz pędzel w cleanerze.
  • Każdy płatek z osobna wkładaj do lampy na kilkanaście sekund po to żeby przymrozić.
    Aby wzór nam się nie rozlał.

Żele w przeciwieństwie do akryli nie zastygają same więc:

nawet jeśli konsystencja żelu 3D 5D jest „super duper” twarda,
po wykonaniu zdobienie  przed utwardzeniem traci swoje ostre kontury;
w przeciwieństwie do akryli, które zachowują swoją ostrość.

Moje zdanie jest takie:

Żele 5D  z Inails ( a także dobrarada też je ma), sprawdziły się u mnie jeśli chodzi o zdobienia przestrzenne.
Zachowują swoją konsystencję, a żel nie klei się do pędzelka.

Natomiast  żele 3D zakupione z silcare, nie sprawdzają się jako zdobienia przestrzenne.
Nadają się tylko do cieniowania. Żel klei się do pędzelka.
Nie zrobimy nim za bardzo kwiatka niestety ;) ale jak najbardziej można je wykorzystać.

Jestem ciekawa bo teraz przyszło mi na myśl, jak te żele sprawdzą się w przypadku
gdybyśmy chcieli nimi zrobić np. linię uśmiechu:)

Konsystencja  żeli 3D i 5D jest podobna do modeliny, a ja powiem tak:
Moje wrażenie jest takie jakbym pracowała gumą do żucia:)

Doszłam do wniosku że zdjęcia wam nie pokażę,
bo skoro mi się nie podoba, to Wam się też nie spodoba i już ;)

Jak widać na filmiku który zamieściłam powyżej kontury zdobień tracą na  ostrości.

Chyba że zdobienie zaraz po wykonaniu włożymy do lampy,
co i tak też nie bardzo pomoże:)

 

Reasumując:

Pozostaję przy zdobieniach akrylowych, a żele 3D i 5 D wykorzystam do cieniowania,
ewentualnie  jakieś drobne zdobienie i to zatopione w żelu clear.

Jak widać żele mają swoich przeciwników i zwolenników.
Ja wolę akryl. Akrylowe zdobienia wychodzą subtelniejsze.

Zresztą sami zobaczcie:

Mnie się to nie podoba :)

A ty?
Jesteś  zwolennikiem czy przeciwnikiem? Jakie jest twoje zdanie? :)

WYBIERZ SWÓJ DARMOWY UPOMINEK 

UWAGA: 

w gratisie poradnik!

"Perfekcyjna krzywa C paznokcia"

Tę wiedzę musisz posiadać - to podstawa sztuki zdobienia paznokci.