Lubię kiedy coś odwala za mnie część roboty, zaoszczędza czas, a zarazem wygląda efektownie. Tak jest w przypadku wodnych naklejek do paznokci, z których czasem korzystam. Jest to doskonały sposób na szybką piękną stylizację, która sprawdza się zwłaszcza w hybrydowym manicure. Klikajcie w zdjęcia po więcej info.

Mollon PRO Nail Art Stickers, to naklejki do paznokci przeznaczone do profesjonalnych zdobień typu Nail Art.Wykonane z cienkiej i trwałej folii, doskonale nadają się do zastosowania na manicure klasyczny, hybrydowy, one step oraz gel decor. Naklejki transparentne najlepiej wyglądają na kolorze białym, pastelowym lub jasnym, a złote lub srebrne można śmiało stosować na każdy kolor lakieru, zwłaszcza kolory czerwone, granatowe i czarne.

Sposób użycia opisany na opakowaniu jest dość ogólnikowy. Istnieją różne sposoby nakładania takich naklejek, w zależności do czego chcemy je użyć.

Zobaczcie w krótkim filmiku jak sobie poradziłam. Ten sposób sprawdzi się także u was, zwłaszcza w przypadku hybryd.

Generalnie naklejki wodne możecie nakładać na całą powierzchnie paznokcia lub jego część, na już utwardzony kolor lakieru lub żelu, na warstwę dyspersyjną. Lub jak w moim przypadku, na cieniutką warstwę top coat. Nie za grubą, żeby podczas dopasowywania naklejki top coat nie zalał wam skórek. Wtedy dopiero do lampy. Jeśli zmatujecie paznokcia lub zmyjecie dyspersyjną warstwę, naklejka nie przylgnie wam do paznokcia.

Nie kombinujcie czasem z klejem bo nic wam z tego nie wyjdzie. To nie folia transparentna. Ważne jest, żeby dokładnie pozbyć się z naklejki wszystkich bąbelków powietrza, i żeby dobrze przylegała do wszystkich miejsc, zwłaszcza wolny brzeg paznokcia, oraz wał około paznokciowy. Zawsze na koniec zabezpieczajcie paznokcia dodatkową warstwą topu, tak jak w przypadku transferowej foli.

Producent zaznacza, że naklejki nie trzymają się na lakierach zawierających komponenty odżywcze. Czyli jakich? Zobaczę czy na moich odżywkach będą się trzymać ;)

Sumując, gdybym miała wybierać pomiędzy folią transferową i bawieniem się z klejem, wolę jednak naklejki. Są łatwiejsze do ogarnięcia, zwłaszcza gdy chcemy pokryć zdobieniem cały paznokieć. A wy co wolicie naklejki czy folię?
Próbowałyście już naklejać naklejki na zwykły lakier lub żel? Jak wam poszło?

WARTO MIEĆ

PROMOCJE