Dlaczego peeling solny i wodoodporny krem nawilżający HCSYNERGY Mollon Pro

868 odsłon

Same wiecie jak to jest z kremami do rąk. Ja mam ich kilka, a mimo to rzadko używam. Dlaczego? Ciągle coś robię. Nie mam czasu. Nie ma szans żeby krem na rękach utrzymał mi się dłużej niż 5 minut. Bo to mycie garów, bo to sprzątanie, bo coś tam. Kilka razy dziennie ręce lądują pod kranem umywalki, i po kremie ani śladu.

Rano zapominam w natłoku obowiązków, bo szybko do pracy. Wieczorem też zapominam,  bo jedyne co myślę to ciepłe łóżko. Przypomina mi się później, ale ciężko wstać z ciepłej pościeli.  Itd. 

Skutek tego wszystkiego jest taki, że ręce cierpią. Najwięcej im dajemy w kość za dnia. Nie dajemy im nic w zamian, a potem się dziwimy, że  tak jak szyja zdradzają nasz wiek.

Nie potrafię na przykład żyć bez kremu do twarzy, i używam specjalnie do mojej cery dobranych kosmetyków kilka razy dziennie, i wieczorem musowo też.

Natomiast ręce, może jeszcze nie wyglądają najgorzej, ale pora się nauczyć pewnej systematyczności. O ile wy możecie mieć jeszcze wymówki, mnie kosmetyczce już tak nie wypada.

Jeśli tak jak ja macie problem za dnia, rano i wieczorem, żeby zadbać o skórę rąk, bo ciągle jesteście zapracowane, z pomocą przyjdzie wam nowe odkrycie z Mollon Pro.

Wodoodporny długo nawilżający krem do rąk. 
 HCSYNERGY – LONG LASTING HYDRATING HAND CREAM 250ML

Brzmi jak bajka??

Krem który raz nakładacie, i pod wpływem wody nic go nie rusza? Dla mnie to jest wybawienie. Bo teraz widzę w tym sens.

Nakładacie krem, i on działa pomimo tego, że zaraz wasze ręce wylądują pod kranem.

Nakładacie krem, i zapominacie o tłustych dłoniach. Skóra dłoni pozostaje jędrna i nawilżona. Ma to sens?? 

Pukajcie w obrazki, a dowiecie się więcej

Do tego wystarczy raz w tygodniu bardzo wydajny peeling solny,  
HCSYNERGY – SMOOTHING SALT SCRUB 350G

Po którym wasze dłonie pozostają miękkie jak skóra niemowlaka. Czego chcieć więcej? Peeling ma nieziemski lekko różany zapach perfum. Aż chciało by się go zjeść. Jest bardzo wydajny, i ma kremową konsystencję. Jest dość grubo ziarnisty, ale nie za bardzo. I nie jest też drobny jak piasek. Przez co spełnia swoje zadanie złuszczania martwego naskórka, a drobinki soli nie rozpuszczają się pod wpływem tarcia i wody.

Nie przepadam za peelingami solnymi. Wolę cukrowe.  Dlatego że jeśli macie jakiekolwiek otarcia naskórka ranki skaleczenia, wiecie co się dzieje z nimi pod wpływem dostania się soli? Niemiłosiernie pieką.

Ale od dzisiaj zmieniłam moje zdanie. Na filmiku możecie zobaczyć, że pomimo tego iż widać skaleczenie na moim lewym kciuku, nic a nic pod wpływem solnego peelingu się nie dzieje. Nie zaszczypało ani trochę.

Własnie dlatego że drobinki soli nie rozpuszczają się pod wpływem wody. Poza tym peeling w składzie ma w składzie takie substancje aktywne jak:

Shea butter – Masło shea
Bees wax – Wosk pszczeli
Sunflower oil – Olej słonecznikowy
Antioxidant rich – Antyoksydanty
 
Peeling pobudza krążenie, wygładza, oraz lekko natłuszcza skórę dłoni. Zmniejsza uczucie szorstkości.
Składniki zawarte w produkcie zmiękczają, oraz nawilżają skórę, pozostawiając ochronny film na dłoniach, i przyjemną gładkość.
Scrub wzmacnia działanie aplikowanych później kosmetyków. Chociażby wodoodpornego kremu nawilżającego, który nakładamy sobie później.
 
 
Co do kremu: poza tym ze jest wodoodporny, wykazuje długotrwałe działanie nawilżające. A to możecie odczuć zaraz po jego aplikacji.
Wielofunkcyjna formuła wspomaga wiązanie wody w skórze, przeciwdziała wysuszeniu, utracie elastyczności i jędrności, zapewnia odpowiednie nawilżenie, i utrzymuje równowagę wodno-lipidową skóry.
 
Krem niweluje nieprzyjemne uczucie ściągania, i przywraca dłoniom uczucie komfortu.
Sprawia że dłonie są miękkie, gładkie i aksamitne w dotyku. W kontakcie dłoni z wodą, krem ponownie aktywuje swoje działanie. Cudownie prawda? Koniecznie musicie go wypróbować, a nie zamienicie go na inny.
 
SKŁADNIKI AKTYWNE:
Collagen – Kolagen
Witamin E – Witamina E
Allantoin – Alantoina
Glycerin – Gliceryna
 
Jeśli zajmujecie się stylizacją paznokci, i nie tylko,
dla dobra klientek a także własnego,  nabędziecie trochę fachowej wiedzy: Jak wykonać profesjonalny peeling dłoni, wykorzystując do tego odpowiednie ruchy masażu.
 
Zobaczcie krótki filmik a dowiecie się wszystkiego.
 

Aaa i jeszcze jedno.
Na filmiku widzicie jak
nakładam krem na skórę klientki, zanim ściągnęłam manicure hybrydowy.

Przede wszystkim, krem będzie zabezpieczał skórki klientki przed wyschnięciem, i działaniem acetonu, kiedy będzie trzymać paznokcie w removerze.

Peeling i nałożenie kremu jest wykonane, zanim zajęłam się paznokciami klientki. Dlaczego?

Gdybyśmy zrobiły odwrotnie, substancje natłuszczające i woda mogły by wniknąć wgłąb płytki paznokcia. Wtedy trudniej było by przygotować i odtłuścić płytkę paznokcia, co wpłynęło by na przyczepność żelu lub hybrydy, a także na długość trzymania się stylizacji.

A tak mamy zabezpieczone skórki. Skóra dłoni klientki wchłania sobie substancje odżywcze z peelingu i kremu, a my pracujemy tylko na płytce paznokcia.

 TUTAJ macie wszystko razem w zestawie promocyjnym, czyli gratis dostajecie
 Olejek do paznokci z mikrokapsułkami, o wartości 17,00 zł 
zawierający naturalny olejek arganowy i jojoba, oraz witaminy C, E i F.

Więc kompleksowa profesjonalna pielęgnacja. 

 

Koniec z wysuszonymi rękami. Zwłaszcza zimą.
 

Wpis powstał przy współpracy z Mollon Pro.

Co myślisz?

*