W tym wpisie chciałabym ci powiedzieć
jak i od czego zacząć zdobienie paznokci.

Jeśli zaczynasz swą przygodę z paznokciami to
na podstawie mojego doświadczenia powiem ci jak i od czego zacząć:

Po pierwsze:

Właściwy dobór pędzli. Nie mówię tutaj żeby zainwestować od razu w pędzle Kolinsky (choć na pewno w przyszłości warto je kupić i o nie dbać). Ale na pewno Ci się przyda kilka zestawów pędzli na początek. Czyli:

Osobny zestaw do żeli. (z podziałem na osobny pędzel do żeli kolorowych i osobny pędzel do żeli bezbarwnych.przynajmniej ja tak robię).

Osobny zestaw do akryli i osobny zestaw do akrylowych farbek (do zdobień). to tyle na początek.

Lepiej korzystać z polskich firm niż tych zagranicznych. Pierwszy mój zestaw pędzli który kupiłam na e-bay bodajże które skusiły mnie niską ceną, po kilku dniach użytkowania, wraz z czyszczeniem włosia, włosie zostało mi na waciku:( ooops.

Po drugie:
Właściwy dobór materiałów czyli żeli i akryli w zależności na czym chcesz pracować). Na początek kupuj małe pojemności, żeby wypróbować czy dany żel lub akryl ci pasuje. Korzystaj raczej z renomowanych firm., niż z chińszczyzny.Na rynku Polskim jest dostępnych tyle różnych produktów jeśli chodzi o zdobienie paznokci ze na pewno znajdziesz coś dobrego w przystępnej dla siebie cenie.

Powiem ci na bazie własnych doświadczeń. Pierwszy mój zestaw żeli z lampą którą kupiłam bodajże na alegro lub e-bay nie pamiętam teraz dokładnie. Lampę używam do dziś. (wymieniam tylko żarówki). Natomiast żeli używam tylko i wyłącznie do robienia sampli na tipsach by móc je pokazać potencjalnym klientom:)

Po trzecie:

Jeśli chodzi o farbki akrylowe do zdobienia paznokci  to najlepiej ( takie jest moje zdanie) kupować te w tubkach z nakrętką. Te które kupiłam w słoiczkach plastikowych po 5 ml z e-bay po prostu mi wyschły. zaschły tak ze nie potrafiłam już ich odkręcić bodajże po 2-3 razach użytkowania. Farbki w tubkach plastikowych albo aluminiowych są o tyle dobre ze są z nakrętką, wyciskamy ich tyle ile chcemy, zakręcamy i nie wysychają.

No i na koniec trochę o ozdobach. Ja jako zapalona pazurkoholiczka kupowałam wszystko co popadnie i wszędzie gdzie popadnie ;) teraz już wiem, że lepiej zacząć kupować sprawdzone ozdoby,których na rynku jest multum, niż oczywiście chińszczyznę. No ale jak tu się nie oprzeć aukcjom allegro czy e-baya ;) Nie mówię ze e-bay i alegro są złe gdyż coraz więcej dobrych i konkretnych firm reklamuje swoje oferty, tylko żeby wybierać z głową.. ale o tym to już w osobnym poście:)

A jak wyglądały Wasze początki zdobienia paznokci?

W następnych postach dowiesz się jak dokładnie dzielimy pędzle i czym się sugerować w ich doborze,
jakie wyróżniamy rodzaje żeli, oraz czym się kierować w doborze ozdób,
aby zdobienie paznokci  stało się także twoją pasją.

pozdrawiam madzia